Agencja Nano
Amerykańskie media donoszą, że wiele osób po obejrzeniu hitowego filmu ''Avatar'' wpadło w depresję, a nawet miało myśli samobójcze. Stacje telewizyjne USA nieco przerysowują problem ''poavatarowego bólu istnienia'', co nie zmienia faktu, że wiele osób potwierdza powyższą teorię. Powstały już nawet specjalne fora internetowe, gdzie można przeczytać, a jaki sposób radzić sobie z uczuciem przygnębienia po wyjściu z kina.
Wszystkie te symptomy, są podobno spowodowane zbyt pięknymi obrazami i fantastyczną rzeczywistością przedstawioną w filmie. Widzowie, po obejrzeniu dzieła Camerona, w zderzeniu z brutalną, szarą rzeczywistością nie mogą sobie poradzić z kontrastem, jakiego doświadczają.
Czy to kolejny wytwór medialny i pożywka dla dziennikarzy, którzy za wszelką cenę, chcą znależć negatywne oblicza Avatara? Może ktoś chce w jakiś sposób zakłócić olbrzymi sukces tego filmu? Jaka jest wasza opinia na ten temat?
takie rzeczy tylko w USA
takie rzeczy tylko w USA
popieram.
avatar to bajka o smerfach choc musze przeyznac ze nawet ciekawa. nie ma powodow do depresji
a gdzie wy oglądaliście ten film?
pewnie nielegalnie.
wszyscy ze stanów??
tak to prawda, tez mialam takei uczucie...
a gdzie wy oglądaliście ten film?
pewnie nielegalnie.
wszyscy ze stanów??
od 25 grudnia w cinema city leci i w innych kinach też odrobina wiedzy co gdzie się na mieście dzieje nikomu jeszcze nie zaszkodziła zanim osądzisz sprawdź
a gdzie wy oglądaliście ten film?
pewnie nielegalnie.
wszyscy ze stanów??
o co ci chodzi? przeciez od 25 gru jest w kinach??
tak to prawda, tez mialam takei uczucie...
ale przygnębienie, czy depresję? bo przygnębionym można wyjść z kina po tym filmie, ale depresja to już problem natury psychicznej i to trzeba leczyć.
hahaha powaleni ;] ja sie czułam nadzwyczaj zenergetyzowana
hahaha powaleni ;] ja sie czułam nadzwyczaj zenergetyzowana
też nie wiem o co chodzi..mega power!
przesadzają
ja się na nim czułam jak Alicja w Krainie Czarów;)
tak to prawda, tez mialam takei uczucie...
Trzeba było nie pić dzień wcześniej.
tak to prawda, tez mialam takei uczucie...
Trzeba było nie pić dzień wcześniej.
Koneser to pewnie nawet na oczy nie widział filmu i surfuje po portalach z tej frustracji ;)
JOLA RUTOWICZ DOSTAŁE DEPRESJI, POWINNI ZAKAZAĆ EMITOWANIA TEGO FILMU ŻEBY TACY WRAŻLIWI LUDZIE JAK JOLA NIE CIERPIELI.
KOCHAM CIE Jolu:)
Ale pieprzenie.
Nie trzeba specjalnie szukać negatywnego oblicza avatara, bo to jest jedno wielkie niebieskie guwno, nie film.
wielki ekspert się wypowiedział o wrażliwości deski klozetowej!
film super.